Rozumiem aspekt moralny tych manewrów i wiadomo, że jest to głupie.
Ale nie mamy w tym przypadku pompowania finansów jak w przypadku City czy PSG gdzie jakieś słupy dawały setki milionów za sponsoring a kasa i tak pochodziła od właściciela.
Oferta za Saint Maximina jest rynkowa i patrząc z tej perspektywy jest to w jakimś sensie ok.



