LM: Chelsea Londyn - FC Barcelona 22 II 2006

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 22 lut 2006, 13:29

fieldy pisze:to tez jest możliwe, bo forma Valdesa w 2 ostatnich meczach pozostawia wiele do życzenia. To chyba po jego błędach Barca traciła gole. Oczywiście Jak Barca wygrała 5:1 - to nikt specjalnie nad tym nie płakał, ale Chelsea ciężko bedzie strzelić 5 goli i forma bramkarza może byc tutaj decydująca.
Akurat o Valdesa nie trzeba sie martwić specjalnie :roll: Wszyscy dobrze wiemy co zrobił w meczu z Valencią, ale bronił też setki. Z Betisem źle ustawił mur, ale to była kwestia rozluźnienia raczej bo już prowadziliśmy wysoko. Z Chelsea powinien zagrać na max. koncentracji cały czas. Z Betisem zresztą też bronił setki. W sytuacjach sam na sam VV jest jednym z absolutnie najlepszych bramkarzy świata. Jego błędy wynikają z psychiki. Do tego spotkania na pewno nie podejdzie lekceważąco.

Najbardziej obawiam się szybkich rajdów Robbena i stałych fragmentów. No i jeszcze Crespo jest nieobliczalna dość. Może strzelic gola z niczego.

Wróć do „Puchary Europejskie”