Jestes jasnowidzem? To ze uzylem tego slowa tylko dlatego zeby nie napisac dwa/ trzy razy tego samego slowa "gey" nic nie znaczy. Przynajmniej dla mnie.yazid^ pisze:Nie muszę czytać twojego posta do końca, wystarczy mi "pedał" i już wiem dla czego nie lubisz filmów o homoseksualistach
A czy ja napisalem ze ktorykolwiek aktor w jakimkolwiek filmie w ktorym gra geja, jest geyem naprawde? Z tego co wiem, to raczej tak nie jest, a przynajmniej nie musi tak byc.Void pisze:Nie każdy aktor grający geja musi nim od razu być
To prawda, ale sa aktorzy bardzo dobzi i sa kiepscy. Nie kazdy aktor ktory gra geya, musi grac dobrze. To ze potrafi sie zachowywac jak homoseksualista, nie znaczy ze jest dobrym aktorem, itp.I za to należą się aktorom wielkie brawa...
Mnie duzo bardziej niz ciebie drazni homofobia i mysle ze rozumiem to slowo, znaczenie i sens prawdziwej homofobi duzo lepeij od ciebie. Napisales ze nie znasz osobiscie zadnego geya. Ja znam i to wielu. Rozumiem ich styl myslenia. Rozumiem ich zachowanie, ale nie wszyscy sa tacy sami. Denerwoje mnie jak zawsze chodze na jakakolwiek dyzkoteke ze jakis koles podchodzi do mnie i zaczyna sie podwalac. Z czasem to poprostu staje sie takie -wkrwjce- ze przestajesz ich tolerowac. Nie mozna mowic o czyms czego sie nie zna. Nie wiem jak wyglada sytuacja geyow w Polsce, ale wesmy na przyklad Hiszpanie, kraj w ktorym mieszkam. Co drogi artysta w telewizji (prowadzacy programy, piosenkarze, itp. sa geyami. Na ulicach widok calujacych sie kolesi jest juz czyms tak normalnym jak calujaca sie para herero. Gdziekolwiek jestes, cokolwiek robisz, widzisz ich. Jak sie wtedy reaguje? Ze wstretem. Myslisz ze mozesz sie do tego przyzwyczaic, ale jest to niemozliwe.Mnie za to wkurwia homofobia Nigdy nie słyszałem, żeby homoseksualiści prostestowali przeciwko hetero
Chyba juz rozumiesz. Co do filmow, to taka para geyow jak w filmie "Tajemnica Brokeback Mountain" sprawia ze ludzie mysla o nich tak jak mysla. Ze zaczynaja ich tolerowac itp. Inny typ filmu to "Mój chłopak się żeni" z Julia Roberts, w ktorym widzimy przystojnego geya, ktory pomaga dziewczynie w jej klopotach. Inny typowy film to "Utalentowany pan Ripley".Void pisze:Ciekaw jestem czym tak Cię do siebie zrazili
Tak naprawde to sa ludzie normalni. Nie sa w jakis inny sposob dziwni ani nic takiego, ale jesli jakis koles podchodzi do ciebie i zaczyna cie dodtukac po zadku to sie wkurzasz. Jesli zrobi to 10 razy mimo to ze powiesz mu ze nie jestes geyem to zaczynasz myslec inaczej. Sa normalni w sensie ze sa tacy jak inni, ale maja "pomylone" seksualnie muzgi.
Co do tematu to mysle ze Ang Lee wygra Oscara za najlepszego rezysera, dlatego ze to wlasnie jego film "TAJEMNICE BROKEBACK MOUNTAIN " jest najbardziej typowany. Tak naprawde to zasluguje na to, ale wolalbym zeby wygral George Clooney. Oscar za najlepsza aktorke powinna wygrac Reese Witherspoon.



