Ja się cieszę, ze nie ma złota - zaszczuliby ją dziennikarze.
Wymagaliby od niej złota na kazdej kolejnej imprezie.
Dzis pokazała, że już teraz nalezy do ścisłej czołówki światowej, kiedy na poczatku biegła na 25 miejscu - nie bardzo wierzyłem, ze uda jej się awansować na chociażby punktowane miejsce.
Nawet jej trener [Wieretelny] mówił, że będzie zadowolony z miejsca w "15"
kiedy Justyna po 28 km wyszła na pierwsze miejsce :wow: skoczyła mi adrenalina, Polka uciekła Tchepikovej i Neumanowej na ok 30-40 m myślałem, wiedizałem, ze źle robi biegnąc na pierwsyzm miejscu - lepiej atakować z 2-3 pozycji.
Rywalki ja dogoniły, ale przecież jej rywalki biją ja na głowę doswiadczeniem.
Mamy medal. Wielkie brawa dla Polki.



