Triathlon

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Triathlon

Post autor: Ilka » 23 sie 2023, 13:38

venomik pisze:
23 sie 2023, 13:02
Ilka pisze:
23 sie 2023, 12:58
To jeszcze lepiej
Dlatego zaznaczyłem. Też po wpisie DDKa pomyślałem, że to mniej - ale nie, on robi więcej.

W sumie to kusi mnie żeby sobie kiedyś taki thriatlon rekreacyjnie zrobić. Przejechać 40 km i przebiec 10 km to żaden problem, ale nigdy nie pływałem stylem dowolnym za bardzo, zwlaszcza takiego dystansu i nie umiem ocenić jak bardzo jest człowiek po tym zmeczony.
DDK pisze:
23 sie 2023, 13:09
Ilka pisze:
23 sie 2023, 12:58
A to wiem, że najpierw pływał, teraz jedzie. Ale patrz nie przeliczałam tego i myślałam, że wyzwaniem jest 365 maratonów w ciągu roku. Ale fakt to by mniej wyszło
Nie, wyszłoby więcej. Dystans olimpijski to mniej więcej 1/4 ironmana.
venomik pisze:
23 sie 2023, 13:02
W sumie to kusi mnie żeby sobie kiedyś taki thriatlon rekreacyjnie zrobić. Przejechać 40 km i przebiec 10 km to żaden problem, ale nigdy nie pływałem stylem dowolnym za bardzo, zwlaszcza takiego dystansu i nie umiem ocenić jak bardzo jest człowiek po tym zmeczony.
Ja tak jak pisałem w przyszłym roku próbuje 1/2 IM. We wrześniu chce kupić rower, a potem od października rzeczy do pływania.
A to mniej że by wyszło to chodziło mi w drugą stronę. Że jakby miał dziennie robić 1 maraton (tak jak ja myślałam) to biorąc pod uwagę 1.9 km pływania to do przepłynięcia miałby 693,5 km, a nie 1205, które przepłynął. ;) W tą stronę mi chodziło. I tak jak piszecie on robi około 2 maratony olimpijskie ;)


A mnie to nie ciągnie. Przebiec bym przebiegła. Przejechać rowerem też bym przejechała, ale przepłynąć w życiu bym nie przepłynęła. Ja se mogę ze 50 m zwykła żabka przepłynąć ale więcej nie 😂
Ale podziwiam tych co zaliczają triathlony :) Bardzo podziwiam :)

Wróć do „Inne sporty”