Ja nigdzie nie pisałem, że coś uzasadnia takie zachowanie. Ale jak gość był takim cwaniakiem na meczu i po meczu to niech wie, że nie będzie bezkarny. I tak dziwie się, że tyle to trwało bo jak pokazał fucka na meczu to już się mówiło, że będzie miał przejebane.
Piłkarz to nie święta krowa. Jak pójdziecie i pokażecie fucka przed sektorem Legii, West Hamu, Sevilli czy PSG to nie będąc osobą anonimową liczycie się z konsekwencjami za takie prowokacje.



