No niby tak. Ale jakby się suche liczby liczyły w tej grze, to
To trochę konkurs popularności i często mocno subiektywna ocena każdego z głosujących. Wiadomo, że młody piłkarz,który błyśnie genialnym sezonem będzie miał większy hajp od weterana, który udowadnia któryś już sezon z rzędu, że jest top class
Dlatego Odegaard > Bruno a Saka > Salah
Choć w rzeczywistości, obiektywnie, mogłoby być inaczej.
Nie ma się na co obrażać.



