Spokojnie, konsekwentnie [jak słusznie Jopczyk zauważył] grali swoje, pozwalali w 3 tercji wyszaleć się rosjanom, po czym atakowali i strzelali gola.
Świetna gra taktyczna i pewne, zasłużone zwycięstwo, w finale też postawie na Finów - mam nadzieję, ze tez mnie nie zawiodą



