Meczu z Chile nie ma co brać na poważnie, ich kadra aż razi przeciętnością. To mogą być dla nich najsłabsze kwalifikacje do MŚ od wielu wielu lat.
Edit, teraz zauważyłem że tu na turniej bezpośredni awans ma aż sześć pierwszych drużyn a siódma baraże. 70% stanu Ameryki Południowej może zagrać na kolejnym Mundialu



