Kto zdobędzie Pichichi w sezonie 2005/2006?

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post autor: Tobik33 » 26 lut 2006, 0:59

fieldy pisze:no nie zagrał pięknie, był niewidoczny, ale jak trzeba było to znalazł się na miejscu i gola strzelił [jakże ważnego]
fieldy widziałeś E2 jak grał na początku sezonu 18 bramek był wszędzie a teraz nie potrafi celnie uderzyć na bramkę jego strzały wedrują w kosmos tak tak jezeli ogladałes ostanie mecze to mnie zrozumiesz
fieldy pisze:ale kilka słabych meczy nie musi od razu oznaczać kryzysu, ma chilowy brak formy, ale nie kryzys [dla mnie kryzys to ma Arsenal, lub ManU, nie Eto'o - który słabo gra od 3 meczy] przecież na PNA był najskuteczniejszym strzelcem
Wiesz dla Ciebie kryzys oznacza kilkuz sezonową zadyszkę i masz racje ale Eto'o tez ma "mały" kilkumeczowy (mam nadzieje) niech Ci będzie kryzys widać to w jego grze. Na PNA był w bardzo dobrym stanie psychicznym a teraz nie jest...
fieldy pisze:gdzie ja napisałem, ze musi barca przegrać jak Eto'o strci formę ? ?
albo wiesz co ? nie odpisuj

"jedne słabszy mecz i zaraz doszukujecie się jakiejś katasrofy, strafy formy, może zaraz Barca przegra 10 meczy z rzędu" może to ja napisałem :P

A to zostawie na koniec :arrow:
fieldy pisze:to, ze nie jest widoczny - to nie znaczy, że zaraz nie ma formy.
fieldy pisze:ma chilowy brak formy
jak to szybko człowiek zmienia zdanie :P

Wróć do „Hiszpania”