Życie pisze najlepsze scenariusze.
Dzisiaj rusza IV (prawie ostatnia) faza kwalifikacji do przyszłorocznego uzbeckiego mundialu. Po rozgromieniu w poprzedniej Azerbejdżanu na naszej drodze do chwały stanie Serbia, Ukraina i, a jakże, Belgia.
Mecz z Serbami w Koszalinie dzisiaj o 18:00 na TVP Sport. W środę gramy z Ukraińcami gdzieś tam na Węgrzech. Potem jeszcze zgrupowania w październiku i grudniu.
Na mundial pojedzie zwycięzca grupy, drugi zespół musi liczyć na bilans punktowy żeby zagrać play-offy, chociaż to też trudne nie musi być bo grup jest pięć a miejsc w barażach cztery.
Faworytem oczywiście nasi sąsiedzi. Rok temu czwarte miejsce na Euro, gdzie ograli Serbię 6-1. Ciekawostką jest fakt, że ich selekcjonerem jest Ołeksandr Kosenko, czyli obecny trener futsalowej Legii Warszawa. My możemy zająć zarówno drugie, jak i czwarte miejsce. Futsal na pół-amatorskim poziomie jest jednak dość loteryjny


