Anglicy dość lajtowo podeszli do meczu z Samoa i dość długo przegrywali, ale w końcówce jednak udało im się przyłożyć i wyjść na prowadzenie 18-17.
Portugalia ograła Fidżi co jednak nie przeszkodziło drużynie z Oceanii w awansie.
A w meczu decydującym o wyjściu z grupy Argentyna dość łatwo ograła Japonię i to ona zamelduje się w ćwierćfinale.
Walia/Argentyna - Irlandia/Nowa Zelandia
Anglia/Fidżi - Francja/RPA
Dwa dość jednostronne pojedynki i dwa potężne ćwierćfinały z których każdy mógł być finałem.
Francja - Irlandia w finale, tak bym stawiał


