Też myślę, że to konieczne, ale jednocześnie jestem przekonany, że PiS też by tego nie wprowadził. A bez tego będzie udawanie, że dążymy do wojska 300 tys., mając połowę stanów zapełnionych i to takie gonienie króliczka... akurat pod tym względem (ilości wojska) nie widzę powodu, by uważać, że to jakiś dramat, tylko rzeczywistość. Natomiast sam podzielam obawy odnośnie przekręcania wajchy i liczę na to, że pod względem zakupów i modernizacji SZRP zmieni się jak najmniej.



