Ja akurat wyświadczam przysługue twoim faworytom, racjonalizując w jakiś sposób ta ich woltę powyborcza. To, że dla ciebie ten real life 1984 nie jest niczym dziwnym to ja wiem.Ale ci normalniejsi szukają przyczyn. A ta wydaje się najbardziej racjonalna.
Zresztą po dzisiejszym dniu to kto rządzi w PL może mieć i tak trzeciorzędne znaczenie, bo prawdziwy rząd będziemy mieli w Brukseli
Takze tak.



