ja tam raczej transferami do Arabii się nie jarałem, a raczej smuciłem, bo szkoda że już pewnie nie zobaczę jak gra w piłkę taki SMS, którego się z zaciekawieniem oglądało w barwach Lazio.
Co innego jak zawodnik trafia do Interu albo ligi włoskiej, wtedy jest podniecenie że można dobrego gracza trochę pooglądać w akcji co tydzień.



