Dokladnie taka sama analogie mialem z tylu glowy piszac tego posta. Ciekawe jaki % pilkarskich kibicow w tamtym okresie z niesprecyzowanymi sympatiami klubowymi, zostalo fanami Liverpoolu tylko dlatego, ze tvp katowala nas meczami tej druzyny, bo Polak rodak tam gral. Potem podobnie bylo z Borussia Dortmund czy Bayernem. Na szczescie teraz jak ktos chce, to znajdzie to czego szuka gdzie indziej, choc tacy mlodzi ludzie, ktorzy zaczynaja sie tym interesowac nadal byliby skazani na patriotyczne mecze gdyby rezimowka nadal serwowala LM w otwartym pasmie.matt_ pisze: ↑07 lis 2023, 13:34No właśnie mnie odpycha taki "narodowy entuzjazm". Gdybym "żył" w czasach Liverpoolu Dudka to kibicowałbym innemu zagranicznemu klubowi. Pewnie podobnie gdybym miał się interesować F1 i to żaden zarzut do dyscypliny czy Roberta Kubicy, zwłaszcza że obydwaj mocno przyczynili się do obecnej popularności.



