Dokładnie tak. Ten sam argument podawali wszyscy co chcieli całą aferę korupcyjną za fryzjera schować, że to zaszkodzi polskiej piłce, że się odwrócą sponsorzy, że obrzydzimy futbol kibicom, że może będą jakieś konsekwencje od uefa.
No nie, nie zawsze sukces jest najważniejszy, czasami ważniejsze są zasady. Nie możemy budować przyszłości na zgniliźnie. Co jakby taki zawodnik co został złapany strzelił 3 bramki w tym meczu? Zaraz by były głosy, że za małolata każdy robił błędy, że nie można rezygnować z takiego grajka i że powinniśmy mu wybaczyć i powinien dostać tylko ostrzeżenie. Piszczek byl też super, bo świetnie grał w piłkę, bo był w Borussi, bo był młody jak sprzedali/kupili mecz, bo nie mógł jako gówniarz się sprzeciwić itd, a coś mam wrażenie, że jakby był zawodnikiem na poziomie ekstraklasy to większość by go nie chciała w reprezentacji.
Nie do końca. Oni się nauczą na czyichś błędach i będą mieli nauczę. Dodatkowo odpadło im kilku konkurentów w reprezentacji, więc będą mieli większe szanse na powołania w przyszłości. I owszem, mają ciężkie kilka dni, ale finalnie mam nadzieję, że na tym zyskają.Arro pisze: ↑14 lis 2023, 21:29Najbardziej utracą na tym nie ci co do domu pojechali, a ci co zostali. Zajądą się i jeszcze wpierdol dostają.
Nie mówię żeby przymknąć na aferę oko, ale załatwić to po cichu i jakieś marginalne role w reprezentacji, przecież nawet do gierki na trening ludzi nie mają.



