Uważam, że Anglia Southgate'a nauczyła się przepychać mecze, dlatego na każdym turnieju robią ćwierćfinał a dwa razy nawet półfinał (z czego jeden finał), gdzie kiedyś Angole byli synonimem pięknych porażek, odpadania po karnych, dramaturgii itd. No ale ładnej gry to tu faktycznie nie ma i pewnie nie będzie.



