dziwne, że z taką pasją wstajesz w nocy aby ogladać nagrody przyanawane filmom, które nie widziałes : )Bonso pisze:No i Oscary rozdaneSpecjalnie obudziłem się o 2.00 żeby sobie obejrzeć, ale jakoś nie miałem siły
Już chyba 3 rok z rzędu tak mam. No, ale cóż te Oscary nie były też tak fascynujące jak jeszcze 2 lata temu, bo niestety nie ma już tak świetnych filmów
Światowa kinematografia jest coraz słabsza i mam nadzieję, że to się jak najszybciej zmieni. W tym roku wygrało "Miasto Gniewu", tak więc musze jak najszybciej obejrzeć ten film
![]()
tvp2 chyba coś Ci mówiTomusmc pisze:Nie miałem okazji oglądać Oscarów (pokazywali w MTV?) i zyję tylko z wiadomości![]()
sam bym tego lepiej nie napisal VoidVoid pisze:Ja oczywiście musiałem obejrzeć galę rozdania Oscarów... Na początku miałem zamiar obejrzeć tylko początek i iść spać, ale emocje wzięły górę i zarwałem całą nocUważam jednak, że było warto...
Mam kilka spostrzeżeń, którymi chciałbym się podzielić:
Spora niespodzianka związana była jak już wcześniej wspomniano z nagrodą dla najlepszego filmu... Nawet sami twórcy Miasta Gniewu zbytnio nie wierzyli w zwycięstwo, co widać było po reakcji
Niezbyt wyszukane było poczucie humoru prowadzącego
Co prawda miał kilka niezłych tekstów, ale już żarty o Żydach to była lekka przesada
![]()
Dużym poczuciem humoru wykazali się za to twórcy Wallace'a i Gromita - kiedy odebrali Oscary wyjęli z kieszeni miniaturowe kopie swoich muszek i założyli statuetkom na szyje
![]()
IMO najpiękniejszą mową po otrzymaniu statuetki popisał się Gavin Hood (BTW to reżyser "W Pustyni I W Puszczy") - laureat Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny... Facet naprawde potrafił chwycić za serce... Sam się wzruszyłem
![]()
Moja prywatna gwiazda gali - kobieta przy której zbledła uroda Charlize Theron, Jessici Alby, J. Lo. i całej reszty - zjawiskowa Zhang Ziyi
![]()
dodałbym jeszcze do tego ciekawy akcent z pingwinami, które mieli twórcy filmu o tej tematyce, oraz nieźli goście, którzy zasiedli w Polsce aby porozmawiac w czasie przerw w emisji z gali oskarowej na temat filmow, muzyki oraz wlasnych subiektywnych odczuc zwiazanych z ową galą. Bardzo dobre filmy ukazaly się w tym roku, muszcze jeszcze tylko "zassać" wyznania gejszy i gra muzyka
CRASH bardzo mi sie podobalo, oprocz MUNCH było moim cichym faworytem, jednak myslalem, ze tak czy tak wygra "mountain" - ciesze sie, iz tak srogo się zawiodlem !



