Jak juz mowiliscie najwiekszym zaskoczeniem byla wygrana "Miasta gniewu" w kategorii na najlepszy film roku. Nie byla to jakas wielka superprodukcja i ogolnie film kosztowal tylko 7 minionow dolarow. Film pojawil sie w kinach juz w maju, czyli bardzo wczesnie co zawsze wynika na niekorzysc filmow. Ciesze sie ze Oscara wygrali George Clooney i Rachel Weisz, bo zasluzyli sobie. To byly najbardziej wyrownane rozdawanie jakie widzialem w zyciu. Zaden film nie wygraj wiecej niz 3 nagrody.
Zgadzam sie. To bylo najpiekniesze zjawisko na calej gali.Void pisze:zjawiskowa Zhang Ziyi



