LM: Chelsea Londyn - FC Barcelona 22 II 2006

Awatar użytkownika
Fernando
Skład B
Skład B
Posty: 148
Rejestracja: 24 lut 2006, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: CK

Post autor: Fernando » 08 mar 2006, 13:25

Wczoraj na boisku istniala tylko jedna druzyna FC BARCELONA :!: Postawa Chelsea z biegiem meczu, coraz bardziej mnie dziwila. Bardzo rzadko sie zdarza, zeby zespol goniacy wyniku gral tak zachowawczo. W pierwszym spotkaniu pasywnosc Lamparda tlumaczylem zoltka kartka na koncie, ale wczoraj zagral niemalze identycznie, przyczyna?... :? Widac, ze jesli Lamps jest bez formy to i druzyna nic nie gra. Jesli natomiast chodzi o "special one" to powiem krotko, wielkie rozczarowanie.
Niggaz pisze:Puyol dostał żółtko za niepotrzebny faul na środku i nie zagra w następnym meczu, ale to dobrze. Lepiej, że pazuje teraz niż później.
Absencja Puyola jest bardzo wielkim oslabieniem Blaugrany. Jak wyglada obrona bez "Tarzana" mielismy okazje w tym sezonie ogladac (czyt. spotkanie z Saragossa). Kogo jak kogo, ale tego gracza bedzie bardzo ciezko zastapic, zwazywszy, ze w Katalonii nie ma na pozycji stopera zbyt wielu opcji. Zadanie wypelnienia zaistnialej luki otrzyma Oleguer lub Edmilson, a znajac sympatkie Rijkaarda do Presasa, wieksze szanse ma niestety Katalonczyk. :evil: Pisze niestety, gdyz o ile na prawej flance Oleguer gra wybornie, o tyle na srodku notuje bardzo slabe wystepy. Ja osobiscie postawilbym na Edmilsona, ktory bardzo dobrze wkomponowal sie w zespol i ktory prezentuje w tym sezonie rowny, wysoki poziom.

Wszystko bedzie oczywiscie zalezec od nastepnego rywala Barcy, im ciezszy rywal, tym trudniejsze zadanie przed defensywa Blaugrany. Milan, Juve, moze Villarreal... :wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”