Podsumowanie roku

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16589
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5053
Kibicuję: Tylko WISŁA

Podsumowanie roku

Post autor: DDK » 16 gru 2023, 22:19

To co sprawdzamy?
DDK pisze:
17 gru 2022, 22:56
Wrócić do zdrowia i sportu - chciałbym w styczniu zacząć chodzić na basen, w lutym zacząć biegać, a w marcu wrócić do piłki. Ciężko prognozować bo mogę nawet 6 miesięcy nie być w stanie normalnie biegać, ale jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to chciałbym jeszcze coś poważnego pobiec w tym roku. Sukcesów w PA z tamtego roku sobie nawet nie marzę. Zawodowo chciałbym aby w terminalach nie było gorzej niż jest, a w kancelarii, żeby było przynajmniej tak jak jest. Z dziewczyną oby się układało tak jak do tej pory. Oby udało się powtórzyć min. 10 wyjazdów na Wisłę i oby Wisła awansowała do ekstraklasy. W lutym śmigam do Londynu, ale fajnie jakby oprócz tego udało się jeszcze parę wyjazdów zagranicznych zaliczyć. Do tego spłacić mieszkanie i coś odłożyć, bo w 2024 chciałbym kupić wymarzone auto. I chciałbym po 2 czy 3 latach przerwy zrobić tatuaż, tak żeby skończyć w końcu rękaw. A i jeszcze wziąłem z domu rodzinnego rower i oddałem na serwis, więc zobaczymy, ale może uda się coś pojeździć po pewnie 8 latach przerwy. I chciałbym kontynuować "naukę" pływania, tak żeby być w stanie przepłynąć żabką chociaż kilka długości basenu bez odpoczywania.
Osobiste.

Związek zakończony, ale bardzo polubownie, widzimy się 1-2 razy w miesiącu, a ja sobie trochę odbiłem po jego zakończeniu. Wzięty pierwszy kredyt, żeby spłacić mieszkanie, ale liczę, że w 2, max 3 lata go spłacę. Auto to samo, duuuuużo wyjazdów - raz Sycylia, raz Barcelona/Valencia/Alicante, raz Budapeszt i raz Londyn. W Polsce 2 razy weekendy nad morzem, 2 we wrocławiu, chyba 2 w Warszawie, raz pod Babią Górą, raz Łódź. Do tego wigilie firmowe z noclegami pod Tomaszowem i w Serocku. Ogólnie dużo zajebistych podróży. Ze zdrowiem dramat - najpierw 3msc przerwy po operacji, wróciłem i we wrześniu pechowe zderzenie i znowu 3msc bez piłki. Ogólnie pierwszy raz w żyicu mam tak, że przez 6msc nie byłem w stanie kopać piłki. Zacząłem nosić okulary.

Zawodowo

W terminalach rok temu pisałem, że idzie gorsze i w sumie na razie stanęło w miejscu. Szału nie ma, tragedii też, ale mamy wielkie zmiany w przyszłym roku, więc zobaczymy jak to będzie - cel, żeby za rok dalej w terminalach pracować. W kancelarii za to kosmos - podpisane będzie ponad 110 umów, do tego otworzyłem mały oddział w Krakowie, aktualnie mam 4 pracowników i naprawdę idzie to do przodu. Pierwszy mój klient wygrał prawomocnie sprawę, w przyszłym roku pewnie będzie jeszcze kilku.

Sportowe

Wisła - bez zmian, szkoda gadać. O mnie - szkoda gadać, po najlepszym 2022r w życiu tak teraz przyszedł najgorszy, bo praktycznie pół roku bez sportu.

Plany na 2023


Podobnie jak rok temu - wrócić do zdrowia i sportu. Chciałbym zapisać się na maraton i go przebiec. Chciałym też zapisać się na thriathlon i ukońćzyć 1/2 IM. W PA nic nie przebije 2022r, więc po prostu, żeby móc cały rok spokojnie grać bez kontuzji. Zawodowo żeby było tak jak jest. Oby Wisła awansowała, oby finansowo był rok taki jak ten. Rok temu pisałem, że w 2024r chciałbym kupić wymarzone auto i za parę miesięcy chciałbym się powoli zacząć rozglądać, ale nie napalam się. Rok temu pisałem, żę chcaiłbym przepłynąć kilka długości basenu - na 3msc temu potrafiłem przepłynąć 1km. Za to książek przeczytałem dużo mniej, bo jak co rok czytałem koło 25, tak teraz pewnie z 15.

Wróć do „Hyde Park”