Z tym mieczem to bym się wstrzymał, chyba że masz 4 godziny wolnego czasu na każdy mecz
Florentino od dawna się publicznie ślini do amerykańskiego modelu rozgrywek sportowych. Teraz ten typ z Superligi mówi, że mecze będą za darmo. To dość jasno wskazuje, że chcą bardzo, bardzo zwiększyć przychód z reklam, a to oznacza że transmisje będą strasznie długie i przerywane.
Może komuś to odpowiada i wtedy spoko, ale ja na przykład nie potrafię oglądać NFL. Robiłem parę podejść bo sam sport wydaje się bardzo ciekawy, ale oni trzy razy rzucą piłkę i potem jest 10 minut reklam i tak cały mecz i tak mnie to wkurwia że rezygnuję. A taka jest wizja przyszłosci piłki nożnej według Pereza i Superligi bo nie da się mieć więcej pieniędzy i darmowych meczów bez drastycznego zwiększenia długości i ilości slotów reklamowych.
Więc przy każdym rzucie wolnym albo VAR checku można się spodziewać serii reklam Gilette, PlayStation i oleju Castrol.



