Europejska Superliga

Awatar użytkownika
HMK
Sergio Ramos
Posty: 11699
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2321
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Europejska Superliga

Post autor: HMK » 21 gru 2023, 15:01

To jedziemy.
otwarty system z awansami i spadkami
Nie chcieli zamkniętego grona (co samo w sobie było głupie) to dostają otwarte rozgrywki. Połączyć to wszystko z rozgrywkami ligowymi, gdzie takie PSV, Girona czy Leverkusen spokojnie wchodzą do Superligi i wszystkim powinno to pasować.
dwie fazy rozgrywek: ligowa i pucharowa
Normalna sprawa, tu bez zaskoczeń.
64 uczestników w 3 ligach: Gwiezdnej, Złotej i Niebieskiej
Pomijając głupie nazewnictwo, spoko. Ligi/dywizje, zwał jak zwał.
Gwiezdna Liga: 16 uczestników podzielonych na 2 grupy po 8 drużyn
Złota Liga: 16 uczestników podzielonych na 2 grupy po 8 drużyn
Niebieska Liga: 32 uczestników podzielonych na 4 grupy po 8 drużyn
faza ligowa: wrzesień-kwiecień; każdy z każdym w grupie w domu i na wyjeździe, co daje 14 meczów ligowych
faza pucharowa: awanse po 4 najlepszych ekip z każdej grupy w Gwiezdnej i Złotej Lidze, po 2 najlepszych w Niebieskiej
faza pucharowa: ćwierćfinały i półfinały dwumecze, finał na neutralnym terenie jako jedno spotkanie
na koniec sezonu 3 mistrzów
Czyli każdy o coś rywalizuje. Tylko że różnica będzie taka, że zamiast bić jesienią Łudogorce czy inne Kopenhagi będzie więcej hitowych starć, czy Wam się to może przejeść? I tak włączycie, jak wszyscy odpalamy mecze naszych klubów z jakimiś pastuchami ze wschodu to tym chętniej włączymy na mecz z innym topowym zespołem.
awanse, spadki i odpadnięcie z rozgrywek po każdym sezonie
2 awanse ze Złotej do Gwiezdnej i 2 spadki z Gwiezdnej do Złotej [to samo między Złotą i Niebieską]
Za dobry wynik - awans. Normalna sprawa, co za tym idzie ciekawsi rywale, zapewne też większa kasa. Win-win.
spadek z Niebieskiej Ligi poza rozgrywki aż 20 ekip, które będą zastąpione na podstawie awansów z lig krajowych
Czyli wygląda to (wstępnie) tak jak powinno być na samym początku. Grasz dobry sezon, masz awans.
Można by to wszystko bardziej rozwinąć, dopracować, ale w takiej formie ma to ręce i nogi.

I teraz tylko pytanie, kto pierwszy wyciągnie rękę do RMCF i FCB, gdyby ktoś wyszedł przed szereg to może i reszta by się bardziej ochoczo rzuciła (oby). Jest jednak nadzieja na lepsze jutro.
I nie piszmy o jakimś romantyzmie w futbolu, bo takie historie jak Leicester zdarzać się będą raz na x lat. Poza tym jedno nie wyklucza drugiego, nic nie stoi n a przeszkodzie by przykładowo jednej z ciekawszych ostatnio projektów Leverkusen powtórzył historię Ajaksu.
Nie wiem jak się sprawa potoczy, ale mam nadzieję, że poza odmownymi komunikatami pojawią się zaraz i te pozytywne, oby. Pora skończyć z UEFĄ raz na zawsze.

Wróć do „Puchary Europejskie”