Primera Division (La Liga)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Primera Division (La Liga)

Post autor: Cement » 22 gru 2023, 0:04

Deportivo Alaves - Real Madryt 0:1

Przetrzebieni kontuzjami Królewscy wyszarpali zwycięstwo w meczu, który im się nie układał. W pierwszych minutach grające tradycyjnie dość prymitywny futbol Alaves miało niezły moment, kiedy przez kilka minut zamknęli Real na jego połowie, a w 8 min. znakomitej sytuacji nie wykorzystał Luis Rioja, którego strzał został zablokowany. Ataki Realu nie stwarzały większego zagrożenia pod bramką Antonio Sivery, dobrze zorganizowana obrona Alaves nie dopuszczała do większego zagrożenia pod własną bramką. Po przerwie odcięło prąd Nacho, który brutalnie sfaulował Samuela Omorodiona, za co słusznie wyleciał z boiska. Piłkarze Alaves mimo gry w przewadze nie rzucili się do ataków, starając się raczej dowieźć do końca remis. Przy takiej ich postawie Real przejął inicjatywę i atakował, choć stwarzanie sytuacji bramkowych nadal szło Królewskim jak po grudzie. W 75 min. blisko otwarcia wyniku był Rodrygo - nie mając odpowiedniego wsparcia Brazylijczyk sam złamał akcję z lewego skrzydła do środka, wbiegł w pole karne i uderzył z rotacją, ale nie dokręcił piłki do bramki Sivery. Wydawało się, że Alaves zrealizuje swój cel i zremisuje, ale w 92 min. po rzucie rożnym gospodarze popełnili fatalny w skutkach błąd w ustawieniu - niepilnowany Lucas Vazquez uderzeniem głową dał Realowi zwycięstwo. Trochę szkoda Alaves, bo bardzo dobrze się bronili i nie była to jakaś desperacka defensywa w której Sivera miałby dużo pracy. Grając z taką drużyną jak Real wystarczy jeden błąd by zostać ukaranym i w tym meczu tak się stało.

Zobaczymy, jak Ancelotti ustawi drużynę na następny mecz, do licznych kontuzji dojdzie bowiem jeszcze zawieszenie za czerwień Nacho - ale to już w styczniu 2024, kiedy to Real podejmie Mallorcę.

Wróć do „Hiszpania”