To po prawej na pierwszym planie od nas.

I tu te 6 dużych.

Ogólnie nie byliśmy jedyni. 10min to wnosiłem, a w międzyczasie przyjechał najpierw jeden koleś, a potem jeszcze pomogłem innej grupce wnosic. Wyglądało to tak:
W srodku:

Na zewnatrz:

Aż serce się raduje.



