Dziękuję
Uzbierało się przez lata. A poźniej większość ksiażek musze upychać na szafach i w innych dziwnych miejscach - bo jednak planszówki warto mieć jakoś na widoku. Jak ktoś wpadnie pograć to da się szybko wybrać odpowiedni tytuł. Jak jakaś ksiażka leży na szafie to raczej nic nie tracę przez to.
Jakby ktoś był ciekaw ile wydałem na planszówki w zyciu, to...
Spoiler:



