O właśnie, o to chodziło
W sumie coś było, ale też nie pamiętam o co chodziło
Przede wszystkim nie traktuję tej kategorii negatywnie. Dziwak to nie tylko ktoś kto chodzi po ulicach i gada do siebie. Ale przyznam szczerze że chłop jeździ po Bangkokach, Wietnamach, życie jak w Madrycie, drineczki, palemka ale jak usiądzie do filmu to waka waka. To jest dziwne. Nie klei mi się to
Też dobrze, ale moja córka studiuje prawo.


