Jak najbardziej, ale im chyba po prostu już nie zależy i zrobili się obojętni wobec nich.PietroBosman pisze: ↑30 gru 2023, 19:14Słyszałem, że dobrym rozwiązaniem jest zostawić włączone radio dla pieska. Że niby to uspokaja.Nie wiem ile w tym prawdy,ale można podrzucić pomysł właścicielowi czworonoga.
Jeszcze tak apropo tych kupek to zauważyłem, że większość starszych nastolatków wychodzi z nimi jak za karę. Słuchawki, telefon i zero zainteresowania gdzie jest, co zrobił. Tak się kończy branie pieska, "bo dziecko chciało takiego małego słodkiego". Pies to członek członek rodziny i bierze się za niego odpowiedzialność na stałe, a nie tymczasowo jako zabawka, żeby syn miał z kim zasypiać. Mam nadzieje, że proces adopcji się zmieni jakoś prawnie. W innym wypadku będziemy mieli coraz więcej nieszczęsliwych zwierzaków w schroniskach.



