Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 11 mar 2006, 14:38

No i 1:1 Jenas :!: :twisted: hehe ale ich uśpili :P

Dobrze że padła bramka bo tak mecz zacznie sie odnowa w drugiej połowie. Huth przegrał główke a Jenas jak wyjadacz :wink: z zimna krwią tylko kąśna piłke obok Cecha. No zachował sie jak snajper pełna geba :wink:

Druga połowe zapowiada sie wiec nadal dobrze. Po bramce Essina troche Tottenahm sie "pogubił" - spadło tempo - a tak teraz bramke daj im nadzieje i nadal wiare. Jak narazie napastnicy po obu stronach Mido czy Crespo nie widoczni. SWPower chyba najlepszy narazie w tym meczu z oby stron. Tottenham oddał jeden strzał na bramke :wink: i gol. Oby Matrin Jol wstrząśna Mido i Keanem w szatni - zwłaszcza tym drugim bo w ostatnich meczach wymiatał :!: a dzis jakiś taki nie widoczny :( A przeciesz Defoe na ławce to musi Robbie grać by potwierdzic forme :]



Huth z 35 metrów strzela na bramke :shock: :lol: kto jak kto ale Robert ? :roll:

:shock: Gallas :shock: 2;1 w doliczonym czasie ... ale jak on ja uderzył :!: Majstersztyk :!: na zwód do sorka i po długim jak by strzelał co kolejke :P

Nie miał szans Robinson. :roll: I tak wybronił 100 setki :wink: a w zasadzie 1 i słupek. Koguty byli tak blisko remisu a tu prosze ...
Ostatnio zmieniony 11 mar 2006, 15:39 przez Zaza, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”