No z tego co tam pamiętam to wcale nie było takie jasne dla wszystkich
Ale gwoli sprawiedliwości myślę, że Saudyjczycy się jeszcze nie poddadzą. Póki co przejechali się w pewnych miejscach bo nie docenili poziomu rozkapryszenia panów piłkarzyków (ew różnic kulturowych.. chociaż w sumie na jedno wychodzi bo to piłkarzyki pojechali do nich i powinni mniej więcej się orientowac z czym i kim będą obcować na codzien lol). Ale tak myślę, dopóki nie zorganizują tam MS to będą się w to bawić. Trochę kulawo i trochę już bez tego impetu co na początku ale może właśnie to im wyjdzie na dobre jak bardziej po cichu coś tam będą sobie zbudować. I na rok czy dwa przed MŚ znowu rusza z wielką ofensywa transferowa hehe.
Chinczykom to zdaje się partia ukróciła te imperialne zapedy.



