x-kom chce kupić Tatrana Preszów, wobec czego Słowacy byliby klubem filialnym Rakowa. Zawodnicy mieliby się ogrywać w lidze naszego sąsiada a Tatran miałby za darmo wypożyczenia, więc sytuacja win-win. Na razie grają na zapleczu słowackiej Niké ligi, są jednak perspektywy awansu (już rok temu grali baraże). No i będą mieli stadion.
Ciekawe tylko jak obeszliby zasadę, że w pucharach nie mogą grać dwa zespoły tego samego właściciela. Red Bulle sobie poradziły, City z Girona pewnie też coś wymyślą.



