Tym razem bez niespodzianki, wyżej notowany Uzbekistan z niemałym trudem, jednak prawie cały mecz pod kontrolą. Tylko przez ten krótki czas gdy było 1-1 można pisać o nadziejach Tajów na sukces w tym pojedynku.
Dziwi mnie oglądalność tego kanału na YT ze spotkań Pucharu Azji, bo rozumiem że on jest na całą Europę, a liczby rzędu ok. stu tysięcy nie robią wielkiego wrażenia. No ale zapewne w innych krajach starego kontynentu kibice mają wykupione licencje i te mecze oglądają w TV?
Jednak w Polsce nie mają i jak na tak duży kraj z tych liczb wynikałoby, że zainteresowanie tym turniejem jest znikome.



