Imo dietetyka odpuść, przynajmniej na start, bo jak nie masz mega zapału to możesz się zniechęcić. Zdecydowanie jednak warto ograniczyć kalorie i zwiększyć udział białka kosztem tłuszczu i węglowodanów. Nawet jak nie uprawiasz regularnie sportu, to pomoże Ci to z metabolizmem.
Jeżeli start będziesz miał ciężki i nie będzie Ci szło w diety czy liczenie kalorii, to warto zacząć od po prostu jedzenia mniejszych porcji i wymiany produktów na zdrowsze odpowiedniki z mniejszą ilością tłuszczu, np. jogurt naturalny zamiast śmietany, chude mleko, brązowy ryż, itp. Jak zobaczysz efekty, to będziesz chciał pójść z tym dalej.



