I Katar i Uzbekistan nie są wirtuozami w strzelaniu karnych.
No i mamy pary półfinałowe:
Jordania - Korea Południowa
Iran - Katar
Powtórka finału z 1972, czyli Korea z Iranem? Na papierze to faworyci swoich par, ale wiadomo papier nie gra, a Katarczycy są gospodarzem.



