Arsenal FC - Liverpool FC

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Arsenal FC - Liverpool FC

Post autor: masacra » 04 lut 2024, 18:34



XD

Jak Klopp nie zrobi swojego hokus pokus to czarno to widzę. Chyba najgorsze 45min w sezonie, i to nawet nie to że Arsenal jest jakoś fantastyczny (no jest b.dobry), tylko Lpoolek kompletnie nie podjął rękawicy. Apatyczna pomoc plus elektryczna obrona (co się dzieje z vanDijkiem to nie wiem ale czuję że wpływ na jego elektryczność może mieć ten wywiad, który musiał prostować lol) i bezradność w ataku. No słabe wejście w nowy miesiąc.

Wiadomo, że brakuje fizyczności Szoboszlaia w drugiej linii ale, kurde Arsenal gra Jorginho lol.
Może Robertson na bok, Gomez na drugą stronę, a Arnold za Gravenbercha? Trzeba życia tej drużynie w drugiej połowie
.

Tez mi takie myśli chodza po głowie ale nie wiem czy pchanie Trenta w pomoc w meczu w którym to rywal ma inicjatywę to jakikolwiek sens. Bardziej w stylu Kloppa będzie Darwin za Gravenbercha, Gakpo na 8.
Tak czy inaczej coś Kloppek musi namieszać w przerwie bo tak się nie da grać. Chyba że liczy na farta do końca.
E:
No to bez zmian XD
Ostatnio zmieniony 04 lut 2024, 18:36 przez masacra, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”