Odważna teza. Dla Liverpoolu była to pierwsza porażka na krajowym podwórku od końcówki września, po drodze same zwycięstwa i sześć remisów, w tym z City na Etihad czy Arsenalem na Anfield. W 2024 rozegrali osiem meczów, sześć wygrali, wrzucając czwórkę Newcastle, Bournemouth i Chelsea. Wczorajszy mecz bardzo słaby, ale z tym pakowaniem się w kryzys to bym jeszcze chwilę poczekał.



