Katarczycy są niesamowicie wybiegani, przygotowanie fizyczne level mistrzowski. Irańczycy, którzy z reguły mało bramek tracą, dziś popełniali znów głupie błędy, no i zdecydowanie brakowało dzisiaj szczęścia. Gola stracili po rykoszecie, trzeciego faktycznie przy minimalnym onside i takim małym bilardzie. Do tego Iran w w końcówce doliczonego czasu trafia w słupek. XG 2.08 - 1.56. Rzuty rożne 12-1. Ale też byli strasznie nieskuteczni, dość powiedzieć że celnych strzałów na bramkę to gospodarze mieli więcej.
Jakichś kontrowersji chyba w ogóle nie było, karny ok, czerwona kartka też ok. Taki jest futbol. Katar po tytuł.



