Wiesz no, w sumie to już mój rzut monetą robił za losowanie właśnie
W sumie to Ci powiem że w jakimś sensie nawet moim zdaniem ten los wyszedł o tyle sprawiedliwie że Ty zarówno w ćwierćfinale jak i półfinale grałeś czarnymi a Cement miał w ćwierćfinale białe a w półfinale czarne. Więc w przekroju całego turnieju wyszła wam obu jakaś tam równowaga. Co nie zmienia faktu że gdyby moneta wskazała Ci trzeci raz z rzędu czarne to takimi byś grał, no ale jak widać los chciał inaczej



