Dziś to był wyczyn, Lara Gut-Behrami wygrała slalom gigant z dziewiątej lokaty po pierwszym przejeździe, a w drugim jadąc niemal perfekcyjnie i tylko na jednej bramce tuż przed końcem popełniła poważny błąd (stawiając narty prawie w poprzek) i jak pokazały międzyczasy, straciła w tym miejscu prawie pół sekundy! A jednak wygrała, bo pozostałe rywalki nie ustrzegły się błędów (większość w tym samym miejscu trasy) i o jedną setną wyprzedziła Alice Robinson i już trochę więcej Amerykankę A.J. Hurt, która pod nieobecność kontuzjowanej Shiffrin, uratowała honor USA.
A miałem jeszcze napisać co się dzieje z Maryną, skoro już przegrywa z Magdaleną Łuczak pierwszy przejazd. No ale w drugim kolejność się odwróciła i ostatecznie Gąsienica-Daniel była osiemnasta, a jej młodsza koleżanka lokatę niżej.



