Postaram się. Co prawda moje kluby czyli Ajax i Barcelona mnie nie rozpieszczają w tym sezonie i czasem człowiek po prostu nie ma humoru, no ale wiadomo też że pasja futbolu nie powinna działać tylko wtedy gdy wszystko się układa po naszej myśli. Zwłaszcza w temacie Barcy postarm się jednak robić te wpisy po każdym meczu, bo jednak zdaję sobie sprawę że jeżeli chodzi o eredivisie to nie jest tak popularny kierunek i istnieje ryzyko że tam mógłbym pisać do samego siebie jak to było na starym forum
No dobra, to pora przejść do krótkiego podsumowania. Dzięki wam za udział w tym krótkim w tym roku turnieju. Zakładałem przy starcie że będzie 7 partii w turnieju i w sumie było 7 partii w turnieju, choć nie doszło do tego w sposób w jaki to założyłem. Bo zakładałem że pewnie nie będzie żadnego remisu i konieczności powtórki a jednocześnie nie przewidziałem że w jednej parze konieczny będzie walkower. Po walkowerze w jednym z ćwierćfinałów myślałem że już skończy się na 6 partiach w turnieju, no ale jednak remis w pierwszej finałowej i konieczność rozegrania powtórki sprawiła że jednak tych partii rzeczywiście mieliśmy w turnieju 7
To na koniec nie ukrywam że naturalnie wrócę z kolejnym turniejem za 10 i pół miesiąca czyli wraz ze startem 2025 roku. I mam wielką nadzieję że prawie wszyscy którzy wystartowali w zakończonym wczoraj edycji uczynią to wówczas ponownie. Liczę na całą waszą szóstkę, poza szmaglem rzecz jasna ale cóż, trzeba starać się unikać duchów które pojawiają się tylko na zapisach. Jednak na pozostałą waszą szóstkę nie ukrywam liczę również za rok. Sami widzicie że to tylko taka krótka pucharówka która nie zajmuje dużo czasu więc wierzę że nic nie będzie stało na przeszkodzie żebyście w to weszli i za rok. A jeżeli tak się stanie no to ze mną będziemy mieli już siódemkę i na pewno jakoś znajdziemy już tego ósmego gracza
Ja rozumiem że czasem ktoś kto nie czuje się jakoś mocno na siłach pod kątem szachów może mieć opory ale przy takich pucharowych zasadach nie musi się aż tak bać bo najwyżej po prostu szybko odpadnie i tyle będzie z męki. Przy systemach ligowo grupowych bardziej rozumiem opory bo wtedy ktoś może się obawiać że tabela będzie dla niego np okrutna po iluś tam grach. Ale jak jest pucharówka rach ciach pach to chyba nie ma powodów do takich lęków, najwyżej po chwili będzie po wszystkim. Zero ryzyka, nikt nie wskazuje w takim systemie ostatniego miejsca
Ja z kolei jakoś tam czuje się na siłach pod kątem mojego ogrania (w miarę) ale np w tej edycji już w ćwierćfinale wpadłem na późniejszego zwycięzcę DDK, z kolei rok temu w grupie byłem wlaśnie z DDK i Cementem czyli finalistami obecnej edycji i dobrze wszyscy pamiętamy że tamta grupa było tak pozytywnie zwichnięta i nawet jakimś cudem skończyłem ją na drugim miejscu...
Więc wierzę że tak czy inaczej znajdziemy ósmego gracza za rok bo powyższe argumenty myślę pokazują że nie ma się czego bać. Ja co prawda dlatego rok temu robiłem system grupowy (podobnie jak na starym forum) bo zawsze byłem zwolennikiem tego by każdemu zagwarantować jakąś tam ilość gier w rozgrywce, ale z powodów opisanych powyżej i przede wszystkim z powodu tego że gracze jak widzę chętniej się zapiszą na krótką pucharówkę bo taki system nie zabierze im aż tyle czasu no to jednak raczej już pozostanę przy systemie playoffs.
Tak więc jeszcze raz wszystkim dzięki i liczę na was za rok (w zasadzie za 10 i pół miesiąca)
@czubatka @Cement @DDK @venomik @gumi2006 @Samuraj @Eyesmon



