Boromir (chyba) sobie żartował w kontekście nastawienia Eyesa do kultury woke
Imo jednak nie ważne jest czy coś jest woke, czy nie. Jeżeli mamy na coś ochotę i nie krzywdzi to innych, to po prostu to robimy i nie patrzymy na to czy jakaś subkultura czy frakcja filozoficzna jest z tym kojarzona.



