Ciemna strona Calcio...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 14 mar 2006, 20:31

Pisakk pisze:"Czym się różni Riquelme od Ronaldinho? Riquelme się nie uśmiecha"
Bez sensu stwierdzenie jak dla mnie. Nawet jako żart jest słabe. Za porównywanie Riquelme do Ronaldinho powinno się na stosach palić :wink: Mógłbym pisać sporo więcej na ten temat, ale to są raczej rzeczy oczywiste. Zwolennikom talentu Riquelme polecam obejrzeć jakiś mecz w jego wykonaniu przeciwko jakiemuś lepszemu przeciwnikowi. Wtedy wychodzi cały jego "geniusz". Na tle Villarreal może i się wyróżnia, ale w lepszym klubie zgubiłby się. Miewa przebłyski, ale to za mało. Dużo częściej można zaobserwować, że przy lepszym przeciwniku nie gra nic. Idealnym przykładem jest ostatnia konfrontacja Villarrealu z Barceloną. Edmilson nie pozwolił Riquelme powąchać piłki w tym meczu. Jedyne co zrobił Juan to przestrzelił rzut wolny uderzając dobre kilka metrów nad bramką.

Ale obrzydliwy OT :angry2: Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać :oops:

Nie wiem naprawdę czemu ma służyć to ograniczenie do trzech piłkarzy z jednej drużyny. Powinno się wybierać najlepszych i tyle.

Wróć do „Włochy”