Problem wynika z faktu że:Boromir pisze: ↑26 lut 2024, 16:29Może to wcale nie o matki chodzi.Eyesmon pisze: ↑26 lut 2024, 9:36Fajny artykuł dziś przeczytałem
https://natemat.pl/543266,dzisiejsze-ma ... -pokolenia
Co myślicie ? Ja się generalnie zgadzam
Może popierdolone dzieci to efekt większego zaangażowania ojców w ich wychowanie?
Tak tylko pytam![]()
1.Statystycznie dzieci to jedynaki , często gęsto jedyne w swoim pokoleniu. Siłą rzeczy rozpieszczane.
2.Brak dzieci i rodzeństwa powoduje również fakt , że grupa nie uczy ich co jest złe.
3.Rodzice przekonujący własne dzieci że są wyjątkowe i zajebiste a zgodnie z rozkładem normalnym są przeciętne.
4. Poprzednie pokolenie było wychowywane na zimno bez zbtniego rozczulania się z duża ilością obowiązków (tu nie mam badań ale taki obraz malują dziennikarze) więc ładują w dzieci tylko pozytywne emocje.
5. Ekspozycja na doładowanie dopaminy w postaci komórek , plus ciągły dopływ zabawek i pieniędzy patrz punkt 1.
6.Bardzo dużo rozwodów co dzieciom też szkodzi.
Generalnie ja trochę się w tym gubię, trochę się boję ale czasy są jakie są i jakoś se trzeba radzić.




