A 10 i więcej bramek w lidze mają też Saka i Palmer, a lada moment do tego grona dołączy Anthony Gordon. Rashford w obecnej dyspozycji średnio pasuje do układanki, ale kto wie co tam w głowie Southgate rysuje. Z najskuteczniejszych angielskich napastników tego sezonu nie przekonuje mnie jedynie Solanke. Podejrzewam, że to raczej jednorazowy wyskok w Premier League niż poziom Watkinsa czy Toneya w dłuższej perspektywie. Kane na 9 to chyba nie podlega dyskusji, ale ofensywę można uzupełnić na kilka sposobów.



