Z oceną Anglików mam problem. Z jednej strony jest tam spory potencjał, a Southgate niekiedy zdaje się go trochę ograniczać. Z drugiej strony Synowie Albionu osiągają niezłe rezultaty i coraz częściej kręcą się przy strefie medalowej, co jeszcze kilka lat temu było abstrakcją. A nie zapominajmy, ze swego czasu mieli konkretną kadrę.
Latem też będą w stanie osiągnąć dobry rezultat. Grupę mają sympatyczną, jeśli ją wygrają to zagrają z kimś z trzeciego miejsca, a to również może być drużyna z niższej półki. Wiadomo, turniej, bla bla bla, ale Anglicy będą w gronie faworytów do medalu na pewno. A jeśli się uda to może pan Southgate zostanie na dłużej.



