od kiedy interesuje sie pilka nozna to tego wpisy sa na porzadku dziennym i ciagle slysze ze teraz to juz na pewno, swietna kadra, faworyci itd. A konczy sie tak, ze robi ich stary Giroud czy makaroniarze u nich w domu
Nie jest to osobisty przytyk, a taka zabawna obserwacja



