Ale każdy z nas wie, że jesteśmy najgorzej budowanym zespołem w historii i po latach wydawania chorych pieniędzy mamy kadrę, która nie może nawiązać walki z najlepszymi. Tak że te szpileczki to trochę takie, jakbyś wyśmiewał upośledzonego, że jest upośledzony.
Skład mamy słabiutki, biorąc pod uwagę wydatki. Nie tak, by nas Fulham na naszym terenie wiozło jak jakichś amatorów (tutaj wyrazy uznania również dla trenera, który dokłada od siebie), ale nikt o zdrowych zmysłach nie postawiłby naszych kadr obok siebie.



