Cieszy to zwycięstwo, na stratę punktów nie ma już miejsca. Zaraz runda mistrzowska, do końca tylko dwa spotkania niby łatwe z Molenbeek i Kortrijk.
Union Saint-Gilloise ma przed sobą rywalizację z Gent i Antwerp w to wszystko wchodzi jeszcze dwumecz z Fenerbahce. Istnieje więc szansa na zmniejszenie straty. Jednak nie będzie łatwo, widziałem ich mecz w pucharach i na tle drużyny z bundesligi wyglądali dobrze, są mocni.
Zeszły sezon dla Anderlecht'u był katastrofalny dopiero 11 pozycja, najniższe miejsce w lidze od roku 1937!
Teraz jest o niebo lepiej. Mistrzostwo to wciąż brzmi abstrakcyjne ale kto wie, może.
Ciekawa jest też sprawa trenera, jest nim Duńczyk Brian Riemer. To jego pierwsza praca w roli pierwszego trenera. Był przez 4 lata asystentem Thomasa Franka w Brentford. Początkowo miał sporo problemów prowadząc Anderlecht, dostał jednak wsparcie i jak widać chyba się opłaciło.



