Ja niestety odpuszczam.
Termin mi nie pasuje(dzień przed świętami) do tego JP bez KK i Glenna to już trochę inny zespół.
Oczywiście nawet w tym składzie chciałbym ich zobaczyć,ale obok Halforda to własnie duet gitarzystów był znakiem rozpoznawczym kapeli.
Tak czy inaczej zazdro
Pewnie wybiorę się do Wrocka na KK Priest w lipcu



